STATYSTYKI

Licznik odwiedzin
1548842
Visit Today : 150
Visit Yesterday : 262
This Month : 5639
This Year : 79892
Total Visit : 1548842
Hits Today : 578
Total Hits : 336393
Who's Online : 5

To coś więcej niż tylko muzyka

„Muzyczna tradycja całego Kościoła stanowi skarbiec nieocenionej wartości, wyróżniający się wśród innych form wyrazu artystycznego szczególnie tym, że śpiew kościelny, jako związany ze słowami, jest nieodzowną oraz integralną częścią uroczystej liturgii” . Muzyka liturgiczna poprzez integralny związek z czynnościami liturgicznymi przyczynia się do uwielbienia Boga oraz uświęcenia wiernych. Muzyka, jako nośnik duchowych i estetycznych doświadczeń jest dla wiernych środkiem oddawania chwały Bogu oraz budowania wspólnoty zgromadzenia liturgicznego. Muzykolodzy zaś, znajdują w niej przestrzeń dociekań naukowych, pozwalających lepiej zrozumieć jej liturgiczny charakter. Początek XX wieku przyniósł ożywienie w dziedzinie muzyki i prawodawstwie muzyczno-liturgicznym, a szczególnie Sobór Watykański II poprzez reformę liturgii dał impuls do refleksji nad miejscem muzyki w liturgii. Podstawowym dokumentem wyznaczającym kierunek badań była Konstytucja Soboru Watykańskiego II Sacrosanctum Concilium oraz instrukcja o Muzyce Liturgicznej Musicam Sacram.

Była olśniewająco piękna. Pochodziła ze znakomitej rzymskiej rodziny. Jako młoda dziewczyna Cecylia zakochała się na zabój… w Jezusie Chrystusie. Jemu ślubowała wierność bez względu na wszystko. Rodzice mieli jednak inne plany. Przeznaczyli córkę dobrze urodzonemu poganinowi Walerianowi. Dzień przed ślubem Cecylia wyznała swoją tajemnicę narzeczonemu. Ten nie tylko, że uszanował jej ślub czystości, ale sam się nawrócił i wraz ze swoim bratem przyjął chrzest z rąk papieża św. Urbana. Wkrótce w Rzymie wybucha krwawe prześladowanie chrześcijan. Cecylię, jej męża i szwagra skazano na śmierć. Żołnierze, którzy ją aresztowali, byli pod takim wrażeniem jej urody, że błagali ją, by odstąpiła od wiary. Cecylia miała im odpowiedzieć: „Umrzeć nie znaczy stracić swej młodości, lecz zamienić ją na lepszą. Jest to tak, jakby oddać błoto, a otrzymać w zamian złoto. Mój Pan oddaje stokroć więcej, niż Mu się ofiaruje”. Zginęła okrutną śmiercią. Duszono ją parą w łaźni, w końcu podcięto gardło. Konała jeszcze dwa dni.

Wszystko to działo się na przełomie II i III wieku. Historia jej męczeństwa obrosła przez wieki pobożną legendą. Św. Cecylia stała się jednym z najbardziej czczonych rzymskich męczenników. Pochowano ją w katakumbach. W XI wieku odkryto jej ciało, zachowane w stanie nienaruszonym. Szczątki przeniesiono do bazyliki jej imienia wybudowanej na Zatybrzu, prawdopodobnie w miejscu, w którym mieszkała. Kilka wieków później artysta rzeźbiarz wykonał dla tej bazyliki niezwykłą rzeźbę, przedstawiającą ciało św. Cecylii odnalezione w katakumbach: młoda kobieta niezwykłej urody leżąca na boku z twarzą na ziemi, z podciętą szyją i ramionami wyciągniętymi wzdłuż ciała.

Św. Cecylię uznano za patronkę muzyki kościelnej. Dlaczego? Być może dlatego, że w aktach męczeństwa znaleziono zapis mówiący o tym, że gdy na weselu Cecylii grały instrumenty muzyczne, ona w swoim sercu śpiewała hymny tylko Bogu. Dzień św. Cecylii jest świętem wszystkich zajmujących się śpiewem w Liturgii: organistów, kantorów, dyrygentów… Śpiew jest nieodzowną, integralną częścią uroczystej liturgii. Św. Paweł pisze do Efezjan (5,19): „Przemawiajcie do siebie wzajemnie w psalmach i hymnach, i pieśniach pełnych ducha, śpiewając i wysławiając Pana w waszych sercach”.

W historii tej młodej rzymskiej męczennicy spotykają się trzy żywioły: piękno, miłość i śmierć. Tradycja dodała jeszcze jeden: muzykę ku chwale Boga. Święta Cecylia wyśpiewała swoim życiem najpiękniejszą pieśń, pieśń ku chwale Boga.

Z okazji wspomnienia św. Cecylii wszystkim zajmującym się śpiewem liturgicznym w naszej Parafii, a więc: Siostrze Organistce, chórowi Michael, Scholii, Maryjkom składamy serdeczne podziękowanie oraz polecamy ich opiece św. Cecylii – patronki muzyków kościelnych.